niedziela, 29 września 2013

Recenzja kosmetyków Mary Kay

Hej!!

Po kilku tygodniach testów czas na opinie o produktach Mary Kay :)

Recenzja będzie zbiorowa:
- żelowy błyszczyk,
- cień do powiek (trio),
- kredka do ust.

Zaczynamy!

1. Błyszczyk Lip Gloss At Play

 
O produkcie:
Błyszczyk w żelu - zabija nudę i podpisuje Twoje usta połyskiem.
Nadaje wygląd wilgotnych ust z delikatnym pocałunkiem koloru.
Zawiera tokoferol – forma witaminy E zwanej witaminą młodości. Chroni skórę ust przed działaniem wolnych rodników, wzmacnia barierę ochronną skóry, zapobiega odparowywaniu wody. Zapobiega powstawaniu zmarszczek i przedwczesnemu starzeniu się skóry. Sprawia, że skóra jest elastyczna i dobrze nawilżona.
Zawiera ekstrakt ze stewii, bogaty w witaminy B i C oraz minerały, o działaniu bakteriobójczym i przeciwgrzybicznym.
Cena: 35zł / 9,5ml


Ja: 
Posiadam kolor Teddy Bare. Jest to mój faworyt z serii Mary Kay At Play.

+ cudowny beżowy kolor (nude)
+ nie wygląda sztucznie na ustach
+ daje ładny efekt, bardzo subtelny

+ mega trwały
+ pięknie dopełnia kredkę do ust
+ nie klei się

+ wygodne opakowanie

- cena jest trochę wysoka

2. Ceń do powiek Trio Eyeshadow At Play

Posiadam wersję On The Horizon.

O produkcie:
Posiadają lekką formułę, dzięki której rozprowadzają się gładko i mieszają się z łatwością.
Składniki:
- ekstrakt z zielonej herbaty – o działaniu przeciwzapalnym i bakteriobójczym. Łagodzi podrażnienia,
- ekstrakt z korzenia żeń – szenia – regeneruje i odnawia skórę,
- olej z nasion krokosza balwierskiego – zapobiega nadmiernemu wysuszeniu skóry, ułatwia utrzymanie właściwego poziomu nawilżenia, wygładza,
- ekstrakt z rumianku – o działaniu łagodzącym i przeciwzapalnym,
- ekstrakt z liści Miłorzębu Japońskiego – poprawia jędrność i elastyczność skóry.
Cena: 45zł / 2g


 Ja:
+ nie zbiera się w załamaniu powieki!
+ łatwo się nakłada i rozciera z innymi kolorami
+ przyjemna konsystencja
+ trwały
+ dobre zestawienie kolorów
+ wygodne opakowanie
  
- jeden z kolorów na paletce jest w  mniejszej ilości i jak się go użyje więcej z pod spodu przebija drugi kolor
- cena jest średnio atrakcyjna 

3. Kredka do ust Lip Crayon At Play

Posiadam odcień Perfect Pink.

O produkcie:
Nadaje kolor z ultralśniącym wykończeniem. Może pełnić podwójną funkcję: jako konturówka do ust lub jako szminka.
Zalety:
- nadaje głęboki kolor,
- kryje jak szminka dając jednocześnie lśniące wykończenie, charakterystyczne dla błyszczyka.
Zawiera tokoferol – forma witaminy E zwanej witaminą młodości. Chroni skórę ust przed działaniem wolnych rodników, wzmacnia barierę ochronną skóry, zapobiega odparowywaniu wody. Zapobiega powstawaniu zmarszczek i przedwczesnemu starzeniu się skóry. Sprawia, że skóra jest elastyczna i dobrze nawilżona.
Cena: 39zł / 2,5g

 
Ja:
+ łatwo się nakłada, jest poręczna
+ ma piękny zapach
+ jest trwała
+ kolor jest intensywny

+ może służyć jako pomadka
+ intensywny kolor

- mieniące się drobinki sprawiają, że usta wyglądają na ciut większe
- zbyt wysoka cena
- mało precyzyjna ze względu na swoją wielkość



Ogólnie warto wypróbować :) Ja jestem zadowolona z efektów :) Już niedługo makijaże jakie zrobiłam cieniami Mary Kay:)


Mam nadzieję, że recenzje się przydały:)

Przypominam o konkursie: http://martuszkowemakijaze.blogspot.com/2013/09/zapowiedz-konkursu.html

Trzymajcie się! 
Buziaki,


środa, 25 września 2013

Zapowiedź konkursu

Hej!!

Wracam z Zielonej Góry z dobrymi wieściami :D
Obroniłam się na 5 i od dziś jestem panią magister :) żeby nie było tak lekko, to jeszcze czeka mnie obrona z drugiego kierunku :P hehe.. zachciało się...

A teraz do rzeczy!

Już od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad konkursem dla Was i wpadłam na pomysł konkursu "Inspiruj się najlepszymi".
- główna idea polega na tym, że wybieracie jedną z blogerek, wizażystek, które publikują swoje makijaże i inspirujecie się nim :)
- oczywiście przewidziane są nagrody (nadal jestem w toku ich zbierania - niedługo postaram się je pokazać)
- czas trwania - od dziś do końca października (czasu jest dużo, ale nie zwlekajcie;) do 8.11.2013 ;*
- jedyny warunek uczestnictwa - opublikowanie informacji o konkursie na fb/blogu (info podajcie w mailu)
- będzie mi też miło jeśli zaobserwujecie mojego bloga i polubicie na fb
- wygra 1 osoba, którą wybiorę ja i moje przyjaciółki
- będą też wyróżnienia ;)
- MOŻNA WYSŁAĆ NIEZLICZONĄ LICZBĘ PRAC - KAŻDA BĘDZIE OSOBNO TRAKTOWANA ;) 


 Mnie najbardziej inspirują:
- Linda Hallberg
- Katosu
- Michelle Phan





Nie pozostaje Wam nic innego jak szukać inspiracji i coś zmalować:D

BANER:
dostępny do udostępnienia na: KLIK



Wszystkie prace proszę wysyłać na: martuszkowe_makijaze@wp.pl

Ściskam Was mocno,



wtorek, 24 września 2013

Obrona

Hej!

Wiem, że nie ma dla Was ostatnio za dużo czasu, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie... Powodem jest przygotowywanie się do obrony pracy mgr, o której już wspominałam. Termin obrony - JUTRO!
Już się stresuję. Mam nadzieję, że będziecie za mnie mocno trzymać kciuki:)

Bardzo mi miło, że stopniowo jest Was coraz więcej:) Już niedługo rusza konkurs, o którym wspominałam na FB ( zapraszam do polubienia KLIK)

Buziaki,

piątek, 20 września 2013

Recenzja - eyeliner HI-TECH pierre rene

Hej wszystkim!

Dziś recenzja eyelinera HI-TECH pierre rene, który nie tak dawno kupiłam w naturze. Szczerze mówiąc po wstępnych testach jestem z niego bardzo zadowolona. A teraz szczegóły:

Opis:
HI - TECH pisak do oczu – najbardziej stylowy pisak na świecie!
Gwarantuje wykonanie wyjątkowo precyzyjnej i niebywale długotrwałej kreski w głębokim, czarnym kolorze i pełnym, 100%-towym kryciu.
Innowacyjna forma pisaka ułatwia profesjonalne wykonanie kreski w każdym, najbardziej finezyjnym kształcie i o różnej grubości. Łatwy w aplikacji nawet dla początkujących.
Utrzymuje się cały dzień !!!
Wodoodporny.
Poj. 4 ml
źródło: http://www.pierrerene.pl/


Moja opinia:
Plusy:
- bardzo wygodne plastikowe opakowanie z zatyczką,
- estetyczny wygląd opakowania,
- bardzo łatwo trzyma się go w ręce dzięki specyficznemu wyprofilowaniu,
- ekstremalnie czarny kolor,
- bardzo cienka precyzyjna końcówka - możliwość rysowania cienkich kresek (*aktualizacja - taka jest tylko na początku),
- nie rozlewa się i nie brudzi,
- utrzymuje się cały dzień, nie rozmazuje się,
- łatwy w demakijażu,
- cena - przystępna ok.17-19zł

Minusy:
- po kilku użyciach końcówka robi się miękka, niektórym może to utrudniać korzystanie z tego cuda,
- dostępność - drogerie w których znajduje się szafa pierre rene (nie we wszystkich miastach są one dostępne), internet (tu dochodzą koszty wysyłki),
- nie jest wodoodporny (ale to kwestia gustu, ja bym wolała by był 100% wodoodporny) - zdarza mu się rozmyć np. pod wpływem łez, chociaż mi się to nie zdarzyło, ale koleżance, którą malowałam - tak

Ogólnie - WARTO WYPRÓBOWAĆ :)

A jakie Wy macie ulubione eyelinery?

Koniecznie dajcie znać ;)

Buziaki,

środa, 18 września 2013

Nowości i makijaż

Hej dziewczyny!!

Powoli muszę szykować się do obrony (mam nadzieję, że będziecie trzymać za mnie kciuki:P), więc mam ciut mniej czasu na blogowanie...
Mimo to mam dla Was krótki post o moich nowościach i makijaż :)


To zaczynamy!

1. Makijaż


2. Zakupy to:
- kolagenowe płatki pod oczy x2,
- pigment kogo (krwisto-czerwony),
- pigment essence (bardzo błyszczący, subtelny róż),
- pędzelek do eyelinera,
- mascara essence stay no matter what - wg mnie bubel:(   - efekt na zdjęciach makijażu
- zestaw 29 pędzli :O


Przy okazji przypominam o możliwości głosowania na mój skromny jesienny makijaż w konkursie u kosmetycznej hedonistki:

- wystarczy kliknąć "Lubię to" --> KLIK

 Buziaki!





poniedziałek, 16 września 2013

Pory roku - konkurs

Hej!

Ostatnio znów postanowiłam wziąć udział w konkursie - Pory roku :D Momentalnie przyszła mi do głowy jesień, która powoli się zbliża. Poza tym cudowanie czuję się w kolorach jesieni na oczach!

Konkurs organizuje kosmetyczna hedonistka :D

Mam nadzieję, że makijaż przypadnie Wam do gustu na tyle by na mnie zagłosować na FB ;)

- wystarczy kliknąć "Lubię to" --> KLIK

a o to moja jesień:


Za wszystkie głosy baaardzo Wam dziękuję ;*

Buziaki,


piątek, 13 września 2013

Powoli zbliża się jesień...

Hej dziewczyny!

Ten tydzień był wyjątkowo zakręcony... wyjazdy do Zielonej Góry totalnie mnie wyczerpały... Dziś miałam chwilę odpoczynku, więc miałam okazję zrobić nowy makijaż :)
U mnie powoli pogoda jesienna za oknem...więc i makijaż na oczach też w tych odcieniach ;)
jeszcze nuta zieleni, ale kierunek - bardzo ciepłe kolorki: żółty, pomarańcz i brąz.


Z racji bycia Ambasadorką Mary Kay dostałam propozycję zorganizowania warsztatów makijażowych (pielęgnacyjnych), które byłyby prowadzone przez przedstawicielkę Mary Kay (Starsza Niezależna Dyrektor Sprzedaży Mary Kay).

Powiedzcie mi, byłybyście zainteresowane takim spotkaniem w Zielonej Górze lub Gorzowie Wlkp. ??

środa, 11 września 2013

Pawie oko

Hej wszystkim!

Dziś z racji braku czasu (muszę w końcu skończyć pasanie magisterki) szybki pościk z makijażem, które wykonałam w ramach konkursu dla Golden Rose. Niestety nie udało się wygrać, ale muszę przyznać, że "konkurencja" wykonała piękne makijaże. Ja mój wykonałam trochę w biegu, ale z racji, że lubię takie wyzwania - spróbowałam.

A teraz efekt:
- 2 wersje z kreską i bez  ;)



 INSPIRACJA


Czas zmykać ;) Trzymajcie się - buziaki,

niedziela, 8 września 2013

Delikatny róż

Hej Dziewczyny :D

Dziś krótki post z makijażem w pastelowych odcieniach - delikatny róż z białym cieniem.




I jak Wam się widzi?


Uciekam... buziaki,




wtorek, 3 września 2013

Makijaże z kolorem

Hej wszystkim!!

Jak Wam mija czas?

Dziś mam dla Was dwa makijaże :)

Pierwszy - bardzo subtelny - brąz i brzoskwinia :)



I drugi, ciut mocniejszy, ale też w dość spokojnych odcieniach :)






I jak? Może być?


Przypominam o możliwości polubienia mnie na FB -> KLICK

Buziaki,