sobota, 30 listopada 2013

Recenzja kosmetyków naturalnych

Witam Was moje Kochane :)

Dziś recenzja kosmetyków jakie dostałam w ramach współpracy ze sklepem http://www.naturalne-kosmetyki24.pl/ , za które serdecznie dziękuję Pani Karolinie.

Ogólnie jestem wielką fanką naturalnych kosmetyków (pielęgnacyjnych i kolorowych).

No to zaczynamy:


Co testowałam?

1. Odmładzająco-liftingujący krem Au na noc (pełnowymiarowe opakowanie - 100 ml)

Co pisze producent:
Bardzo dobrze, intensywnie, długotrwale nawilża i chroni skórę przed przesuszeniem.
• Poprawia napięcie i wygładza.
• Zmiękcza skórę i czyni ją bardzo delikatną.
• Krem Au 100 zwiększa jędrność, elastyczność i sprężystość skóry.
• Stymuluje procesy odnowy, napina i liftinguje.
• Odmładzająco-liftingujący krem na noc wygładza i spłyca zmarszczki różnego pochodzenia w tym drobne zmarszczki mimiczne.
• Usuwa objawy zmęczenia.
• Wzmacnia i witalizuje skórę.
• Działa przeciwstarzeniowo i przeciwzmarszczkowo.
• Chroni skórę przed niekorzystnym działaniem
środowiska zewnętrznego.





Moje zdanie:
W paczce otrzymałam 2 saszetki, które mimo wszystko było dość pojemne i starczyły na kilka dni. Wiem, że ciężko coś powiedzieć o kremie po kilku dniach, ale myślę, że mogę przekazać wstępną opinię :)
 
Już po pierwszym użyciu moja skóra odczuła nawilżenie (co mnie bardzo cieszy). Zdecydowanie trzeba mu przyznać właściwości zmiękczające. Powoli widać, że staje się bardziej sprężysta. Powoli usuwa też objawy zmęczenia skóry. Wiadomo, że na bardziej widoczne efekty trzeba poczekać dłużej. Chwilowo nic więcej nie mogę powiedzieć na temat tego kremu - poza tym, że dobrze się zapowiada i jeśli będziecie miały okazję przetestować to polecam.

Co do konsystencji i zapachu...hm mi odpowiada całkowicie. Krem jest dość lekki, chociaż buzia się po nim świeci (krem jest przeznaczony do stosowania na noc, więc mi to nie przeszkadza). Zapach ma bardzo neutralny.

Właściwie jedyną wadą tego kremu może być jego cena - 129zł za 100ml. Jeśli Was to pocieszy - krem jest mega wydajny :) Opakowanie pełnowymiarowe jest też dobrze pomyślane - posiada pompkę. Nie wiem jak Wy, ale ja wolę takie kremy i balsamy :P

Bardzo ważne - nie zapycha, ani nie powoduje niespodzianek (w moim przypadku).


2.  Intensywnie regenerujący Krem na dzień SILOR+B (pełnowymiarowe opakowanie - 30ml)

Co pisze producent:
Doskonały krem do codziennej pielęgnacji skóry twarzy, szyi i dekoltu. Jest dobrze tolerowany przez wszystkie rodzaje skóry, w szczególności zalecany dla skóry wymagającej zdecydowanej poprawy kondycji i wyglądu.

Regenerujący krem SILOR+B intensywnie regeneruje i odbudowuje skórę. Stymuluje procesy odnowy. Bardzo dobrze i długotrwale nawilża równocześnie chroniąc skórę przed utratą wilgoci nie dopuszcza do jej wysuszenia. Poprawia napięcie, jędrność i elastyczność. Krem zmiękcza skórę i czyni ją delikatną w dotyku. Wygładza i redukuje drobne zmarszczki, linie i bruzdy. Dzięki zawartości antyutleniaczy działa ochronnie i zwalcza wolne rodniki. Spowalnia procesy starzenia i działa przeciwzmarszczkowo. Jest bardzo łagodny dla skóry i działa kojąco. Doskonale pielęgnuje. Może być stosowany pod makijaż.

Moje zdanie:
Właściwie to krem ten ma podobne zadania co krem na noc opisany wyżej. Powiem Wam szczerze, że wypełnia je równie dobrze (nawilża, lekko liftinguje - to dla mnie chyba najważniejsze). Dla mnie najważniejsze było to by krem nie powodował większego błyszczenia niż normalnie doświadczam jako posiadaczka cery mieszanej. Nie zauważyłam by był z tym problem. Zdecydowanie godny wypróbowania. Spokojnie można używać go też pod makijaż.
Cena za normalne opakowanie 69zł a 30ml (więc przeciętnie).
Zapach i konsystencja jest klasyczna jak na taki krem - lekki i raczej bezzapachowy. Opakowanie jak i w przypadku kremu na noc jest wyposażone w pompkę.


3.  Odmładzająca mgiełka do twarzy Au (pełnowymiarowe opakowanie - 100ml/200ml)

Co pisze producent:
Mgiełka do twarzy Au 100 z linii Golden Touch zawierająca unikalną substancję czynną o radykalnie odmładzającym działaniu. Dzięki zawartości monoatomowego złota, które przenika przez komórki skóry, mgiełka przywraca skórze jędrność, przeciwdziała powstawaniu zmarszczek oraz niweluje już te istniejące, opóźniając procesy starzenia. Badania wykazały, że mgiełka Au 100 przyspiesza migrację składników aktywnych w głąb skóry, stymuluje syntezę kolagenu i elastyny, usprawnia procesy oczyszczania organizmu przez skórę. Łagodzi, koi i eliminuje objawy odczynów zapalnych. Widocznie poprawia i ujednolica koloryt skóry oraz rozjaśnia przebarwienia. Długotrwale nawilża, regeneruje i witalizuje skórę. Działa ochronnie tworząc na skórze film o właściwościach zabezpieczających. Jest dobrze tolerowana przez skórę wrażliwą.
Moje zdanie:
Dla mnie rewelacja!! W ogóle jestem olbrzymią fanką mgiełek do twarzy. Moja buzia bardzo lubi być w ten sposób nawilżana - bez zbędnego obciążania. Na dodatkowy plus zasługuje opakowanie - dobry atomizer. 
Mgiełka, którą dostałam to tester (całkiem spory;). Jak na razie jest wydajny. Lekka mgiełka koi i nawilża skórę. Bardzo szybko się też wchłania. 
To zdecydowanie mój ulubiony produkt spośród tych, które otrzymałam :D

Cena za pełnowymiarowe opakowanie to 59zł za 100ml. W sumie sporo, ale moim zdaniem warto!


4.  Regenerujący żel do ciała SILOR+B (pełnowymiarowe opakowanie - 200ml/1000ml)

Co pisze producent:
Regenerujący żel do ciała SILOR+B z serii Organic Silica oparty na krzemie organicznym zapobiega utracie wody z naskórka i jego przesuszeniu. Zmiękcza skórę i likwiduje jej szorstkość. Żel SILOR+B intensywnie wygładza skórę, poprawia jej jędrność, elastyczność i sprężystość. Regeneruje i stymuluje skórę do odnowy. Doskonale łagodzi wszelkie podrażnienia, działa wspomagająco przy leczeniu alergii, trądziku i łuszczycy. Żel SILOR+B jest delikatny i łatwy w stosowaniu. Wchłania się szybko bez pozostawienia uczucia lepkości, można go stosować do wszystkich rodzajów skóry, jest również dobrze tolerowany przez skórę wrażliwą. Krzem i bor zawarte w preparacie wspomagają proces odbudowy kości i regeneracji stawów. Regenerujący żel Silor+B jest bardzo skuteczny w rehabilitacji i masażu leczniczym.
Moje zdanie:
Świetna konsystencja i opakowanie to olbrzymi plus. A działanie? Szczerze, to pierwszy raz używałam żelu do ciała... wcześniej w moje ręce wpadały tylko kremy, balsamy i olejki. Jeśli chodzi o efekty to faktycznie szybciutko się wchłania i skóra nie jest lepka po użyciu. Ogólnie nie mam problemu z brakiem jędrności skóry, ale na pewno przyda się dodatkowe nawilżenie (które jest powoli obserwowalne:)
Polecam efekty, chociaż cena może wydać się spora (chociaż spotkać można droższe balsamy w pierwszej lepszej drogerii;) - 36zł za 200ml (jest także większa wersja 1000ml - 155zł)


Podsumowując, produkty bardzo ciekawe i w moim przypadku skuteczne :) Mam nadzieję, że Was chociaż trochę zaciekawiłam. 


 Buziaki,
 

czwartek, 28 listopada 2013

Ptasi projekt - tydzień piąty

Hej!

Kto by uwierzył.... to już 5 tydzień tego projektu :)

Ten tydzień projektu jest tygodniem pawia :D Piękny ptak, prawda?

A teraz mój makijaż - moja interpretacja :)
 


Dziś tu już wszystko, a w kolejnym poście o shinybox listopad :D

Buziaki,


środa, 27 listopada 2013

Makijaż Glazel i paznokcie

Hej Kochane!

Kilka dni temu dostałam przepiękną paletkę od Glazel. Jestem w niej totalnie zakochana <3
Na początek szybki makijaż i prezentacja paletki, a już niedługo pełna recenzja cieni ze swatchami :)


 I moja własna, osobista paletka GLAZEL <3

 * dla porównania zebrałam odcienie wybrane przeze mnie z wzornika (moim zdaniem są całkiem dobrze pokazane)
** wychodzi na to, że S33= S60N

Dodatkowo otrzymałam w przesyłce błyszczyk - piękny odcień :)



Jestem bardzo ciekawa czy chciałybyście oglądać (raz na jakiś czas:P) moje paznokciowe szaleństwa? Przyznam szczerze, że zanim zajęłam się oczami... to właśnie paznokcie były punktem centralnym jeśli chodzi o wariactwa ;)



Dziś piękne słońce, więc uciekam na spacer ;)

Buziaki,










wtorek, 26 listopada 2013

Wszyscy mają Firmoo...mam i JA

Hej!

Oczom nie wierzę! Co prawda czekałam a kuriera, ale z inną przesyłką... a tu moim oczom ukazały się piękne okulary od Firmoo :D

Krótko o firmie: 
Firmoo jest jednym z największych sklepów on-line z okularami. Posiadają okulary damskie, męskie, przeciwsłoneczne i korekcyjne. Firma zapewnia nas też o dobrej jakości okularów (szkieł i oprawek) oraz konkurencyjności cen. 
* szczerze przyznam, że program Pierwsza Para Gratis to świetny pomysł, ceny właściwie też są bardzo przystępne.

O tych okularkach czytałam już kilka recenzji, tzn. nie o tym modelu. Większość z blogerek decydowała się też częściej na okulary korekcyjne. Ja postanowiłam przygarnąć przeciwsłoneczne. Wzrok mam świetny, a kujonki to chyba nie mój styl :P

Przyznam szczerze, że początkowo byłam sceptyczna, ale jak zobaczyłam ogrom modeli... stwierdziłam "czemu nie?!". Długo zastanawiałam się jaki model wybrać, ponieważ nie każdy model mi pasuje :P Nie w każdym czuję się dobrze.
Moje okularki dotarły do mnie po tygodniu, więc szybciutko :)

Po długich namysłach zdecydowałam się na dość klasyczny model:
http://www.firmoo.com/prescription-sunglasses-p-2180.html




Opakowanie i same okularki:




Do rzeczy.... Okulary znajdowały się w solidnym futerale owinięte dodatkowo ściereczką. W zestawie znalazły się też: etui, mały śrubokręt i zapasowe śrubki => bardzo profesjonalne podejście do klienta.
* Dodatkowo w zestawie jest czarne materiałowe etui, ale ja dla bezpieczeństwa moich cudeniek będę nosiła je w plastikowym ;)

Jeśli chodzi o koszty, powiem tak, jak za okulary dobrej jakości nie wyszłoby tak źle. Ukłonem w stronę klienta jest program promocyjny dla nowych klientów- Firmoo & First Pair Free program . O co chodzi? Pierwsza para jest za darmo - pokrywacie tylko koszty przesyłki...12 $, co jak za nową parę okularów jest kwotą niewielką ;) A jeśli kwota do zapłaty wynosi 55$ przesyłka jest bezpłatna.


W wyborze modelu może nam pomóc "wirtualna przymierzalnia" - bardzo pomocne narzędzie. Podobno 98% klientów potwierdziło sukces tego narzędzia :) Ja osobiście także jestem z niego zadowolona. Można sprawdzić okulary na modelce lub na sobie (trzeba jedynie wgrać zdjęcie buzi).




Moja opinia:

Nowe okularki są genialne! Komfort chodzenia jest 100%. Sprawiają wrażenie solidnych, szkła są bardzo dobrej jakości (nie wiem czy Wam się to kiedyś zdarzyło, ale jak czasem mierzyłam okulary w odzieżowych sieciówkach czułam, że coś z tymi szkłami jest nie tak. Wydawało mi się, że powiększają, przekłamując odległość). Wykończenie jest wzorowe :) Właściwie nie ma się do czego przyczepić! Duuuży plus należy się też za etui.

Co najważniejsze dobrze się w nich czuję i chyba nawet mi pasują... co Wy na to?
W ogóle moja buzia na dobre debiutuje na blogu.. Szok :P

Podsumowując, szczerze polecam! <3

Jeśli któraś z Was ma ochotę podjąć współpracę z Firmoo.com zachęcam do zapoznania się z poniższym linkiem :) firmoo-business-cooperation



Dawno się tak nie rozpisałam :P Hehehe ;)

Buziaczki,


poniedziałek, 25 listopada 2013

Ptasi projekt tydzień 4 + moje zakupy z Rossmann'a

Hej Kochane!

Dziś kolejny makijaż z projektu inspirowanego ptakami:





Poza tym pochwalę się moimi skromnymi zakupami z Rossmann'a (-40% to nie żarty :P)
Szkoda tylko, że Rossmann nie łączy już promocji - w poprzednich akcjach -40% promocje łączyły się, więc np. eyeliner, który był przeceniony na ok 25zł można byłoby kupić za ok.15zł... no niestety wycwanili się :(
Mimo wszystko promocja taka jest bardziej opłacalna niż normalne zakupy :P

No dobrze, do rzeczy... Co ja kupiłam?

- eyeliner mayballine
- kredka rimmel
- tusz miss sporty x2

*nowa wersja Pump Up



To wszystko na dziś, buziaki!

piątek, 22 listopada 2013

Ptasi projekt tydzień 3 + kolejna współpraca

Hej!!

Dziś kolejny szybciutki post - makijaż z 3 tygodnia ptasiego projektu (lekko spóźniony niestety:P)
W niedzielę postaram się dodać kolejny;)






Powiedzcie mi, czy tylko ja mam takie straszne problemy ze światłem przy robieniu zdjęć? Tragedia :( niech ta pogoda w końcu się poprawi :P


 Przy okazji - pochwalę się... Ostatnio dostałam szansę testować kosmetyki od http://www.naturalne-kosmetyki24.pl/

Testy zapowiadają się bardzo ciekawie:) Już niedługo więcej o tych produktach...

Cudowności jakie dostałam do wypróbowania:


Buziaki,
 

czwartek, 21 listopada 2013

Ostatnia już recenzja rzęs firmy ES

Cześć Kochane :)

Dziś już trochę lepiej się czuję, więc biorę się za ostatnią już recenzję rzęs ES, które otrzymałam od www.kkcenterhk.com



To do dzieła:

 zalety:
- jest bardzo zbliżony do modelu  ES-A502 
-  cudownie wyglądają na oku, dają dość naturalny look,
- są elastyczne, więc łatwo się je nakłada,
- dobrze założone nie przeszkadzają, ani nie drażnią,
- duża ilość par w zestawie (10),
wady:
-  zapakowane są w dość wygodny kartonik, chociaż jak już się je użyje - dobrze mieć "stojak na rzęsy", ponieważ w tym kartoniku latają sobie luzem,
- brak kleju do rzęs w zestawie,
- dostępne tylko w sklepie internetowym.

*wybaczcie kiepską jakość zdjęć, ale naturalne światło nadal mnie nie rozpieszcza, postaram się dodać dodatkowe zdjęcia już niedługo :)



zalety:
- tak jak pozostałe rzęsy tej firmy, które testowałam są świetne pod względem elastyczności i łatwości nakładania,
- zestaw posiada dolne i górne rzęsy (2 pary dolnych i 3 górnych - szkoda, że nie po równo:P),
- wygodne w użyciu opakowanie (można odkładać rzęsy i mają one swoje miejsce)

wady:
- brak kleju do rzęs w zestawie,
- właściwie to górne rzęsy mogłyby być bardziej wyraziste :P
- dostępne tylko w sklepie internetowym.


Najpierw bez dolnych rzęs, potem cały zestaw :D 

 Jak dla mnie bardzo halloween, nie sądzicie?
 


Jak pewnie zauważyłyście drugi makijaż jest wykonany na modelce ;) więcej zdjęć z sesji już niedługo ;D

Jeśli kogoś zaciekawiły te rzęsy to polecam skorzystać z rabatu ;)
rabat 10% na zakupy w KKCenterHk : martuszkowemakijaze
kupon jest ważny do : 31.01.2014r.



Buziaki,