sobota, 22 lutego 2014

Tołpa czyli kosmetyki dla wymagających

Hej Kochani!

Dziś recenzja wybranych kosmetyków Tołpy, które otrzymałam w ramach spotkania blogerek.

Na wstępie powiem jedno - jestem bardzo wymagająca względem kosmetyków. Nie lubię wydawać na nie majątku, ale jeśli są skuteczne to nie mam oporów.
 

Opisy produktów znajdziecie na stronie producenta :)     

1. Tołpa, Botanic Amarantus nawilżający krem matujący
Plusy:
+ krem ma lekką konsystencję i orzeźwiający zapach,
+ nawilża i matuje skórę(oczywiście bądźmy tu realistkami - nie da matu na 24/7),
+ zwiększa elastyczność i przywraca gładkość,
+ aluminiowa tubka  (nie zasysa powietrza i bakterii, pozwala na zużycie w 100% - nic się nie uchowa przed wyciśnięciem), opakowanie bezpieczne dla środowiska – poddawane recyklingowi
+ botaniczne składniki,
+ nie zawiera alergenów, sztucznych barwników, silikonów, oleju parafinowego, parabenów, itp. substancji sztucznie wytwarzanych = nie uczula, nie podrażnia, nie zapycha,
+ dostępność (apteki, drogerie, Internet)

+/- cena (kwestia względna bo koszt to ok.28zł)


2. Tołpa, Botanic Amarantus nawilżający krem rozświetlający pod oczy
+ rozjaśnia cienie pod oczami (powoli i stopniowo - tu też nie liczcie, że z dnia na dzień cienie znikną - jest wiele czynników, które powodują ich występowanie),
+ lekka konsystencja,
+ nawilża, zwiększa elastyczność i przywraca gładkość,
+ botaniczne składniki,
+ aluminiowa tubka,
+ nie zawiera alergenów, sztucznych barwników, silikonów, oleju parafinowego, parabenów, itp. substancji sztucznie wytwarzanych = nie uczula, nie podrażnia, nie zapycha,
+ dostępność (apteki, drogerie, Internet)

+/- cena (ok.25zł)

A na deser:

3. Tołpa, Botanic Białe kwiaty delikatny płyn micelarny + ma subtelny zapach,
+ dokładnie oczyszcza skórę,
+ nawilża i odświeża,
+ delikatny dla skóry, łagodzi podrażnienia,
+ botaniczne składniki,
+ wygodna butelka,
+ dla mnie plusem jest też to jak rozwiązano otwieranie - by użyć tego płynu wystarczy nacisnąć wieczko - wtedy pojawi się otwór, który pozwoli na odpowiednie namoczenie wacika :)

+ nie zawiera alergenów, sztucznych barwników, silikonów, oleju parafinowego, parabenów, itp. substancji sztucznie wytwarzanych = nie uczula, nie podrażnia, nie zapycha,
+ dostępność (apteki, drogerie, Internet)

+/- cena (ok.22zł)

Słuszne są hasła reklamy: mała wielka pielęgnacja - potrzeba tak nie wiele by osiągnąć swój cel :) W moim przypadku kosmetyki te okazały się strzałem w 10! pamiętajcie jednak, że każdy może inaczej na nie reagować.
Chyba mogę powiedzieć, że są to moi ulubieńcy pielęgnacyjni :) Mówię to po zużyciu ok. połowy opakowania (każdego kosmetyku).


Buziaki,


8 komentarzy:

  1. właśnie ostatnio zastanawiałam się na tołpą ;-) czyli warto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie się sprawdziły :) dodam, że mam cerę mieszaną, wrażliwą i naczynkową :P

      Usuń
  2. może ten krem pod oczy wypróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do tej pory używałam roll-on z delia ale stwierdziłam, że chyba czas najwyższy przerzucić się na krem :P latka lecą...

      Usuń
  3. Mam tylko płyn micelarny z Tołpy, który jest rewelacyjny :-) A.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią wypróbuję płyn micelarny! Jestem ich fanką, a jeszcze nie próbowałam tołpy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mógłby być chociaż trochę tańszy to by było idealnie:D

      Usuń