piątek, 27 czerwca 2014

Słoneczny makijaż na lato

Hej Kochani!

Dzień za dniem leci... więc postanowiłam pokazać Wam mój kolejny makijaż :)
Zdecydowanie taką kolorystykę polecam osobom o niebieskich oczach i ciemnych włosach :)



Makijaż zdecydowanie należy do tych względnie prostych, ale mam nadzieję, że mimo to się podoba :)


Buziaki,

czwartek, 19 czerwca 2014

Trochę koloru

Moi Mili!

Dzień wolny miałam spędzić w Zielonej Górze, niestety plany się zmieniły. Ale nic straconego - mogłam odrobinę poszaleć kolorem na oczach - efekt oczywiście poniżej :)

Przed Wami jeden z moich  ulubionych zestawów kolorystycznych :)



Buziaki,

sobota, 14 czerwca 2014

Podrażnione oczy i winowajca kredka INGLOT kohl 01

Kochani!

Dzisiejszy dzień był pełen wrażeń, ponieważ miałam przyjemność uczestniczyć w zawodach strzeleckich (mogłam np. postrzelać z karabinu kbk AK czyli kałasznikowa).
Nie wiem jak Wy podchodzicie do tego tematu, ale dla mnie to było fajne doświadczenie :)

A wracając do makijażu, to dziś mam dla Was ostrzeżenie!

Już dłuższy czas używałam tej kredki, i dopiero teraz taki efekt miał miejsce... mimo to uważajcie na ten produkt, szczególnie jeśli macie wrażliwe oczy.

Moje oczy następnego dnia po użyciu kredki kohl pencil INGLOT 01



Teraz powstało pytanie - skąd takie podrażnienie??
Wyczytałam w różnych źródłach (wizaz.pl, sklepy internetowe z kosmetykami arabskimi), że kohl działa leczniczo na oczy, itd.
Od osoby, która przebywała jakiś czas w krajach arabskich dowiedziałam się, że ma on właściwości oczyszczające - to potwierdzę, bo następnego dnia wszystkie nieczystości z oczka wychodzą - tylko jakim kosztem!!

Ogólnie kredka jest bardzo czarna, wodoodporna, chociaż z trwałością bywa różnie to nie do przyjęcia jest taki efekt :(


Osobiście odradzam używanie tej kredki...


Przy okazji wszystkich, którzy przegapili zapraszam na recenzje pudrów:





Buziaki,

wtorek, 3 czerwca 2014

Recenzja pudrów Born Pretty Store

Moi drodzy!

W końcu ogarnęłam temat recenzji pudrów, które dostałam od BornPretty Store. Po pierwsze nie miałam za wiele czasu, po drugie chciałam je poużywać i zobaczyć jak będą sprawowały się na dłuższą metę.

LINK do produktu: 
http://www.bornprettystore.com/colors-skin-care-beauty-powder-foundation-nude-makeup-p-3079.html

Paleta pudrów wygląda tak:


w różnych ustawieniach aparatu (wydaje mi się, że kolory są oddane:)


Na buzi prezentuje się tak:













Czas na moją opinię!

Plusy:
+ wydajność (używam co rano i prawie wcale nie widać zużycia)
+ krycie (ogólnie jak widać można bardzo stopniować - od bardzo delikatnego do mocniejszego efektu, ja osobiście nie lubię zbyt intensywnego konturowania, szczególnie że jestem bardzo blada :P)
+ cena (jest ok, jak na 6 pudrów) - aktualnie w promocji
+ bardzo dobre zestawienie kolorystyczne (klasyczne)
+ opakowanie jest trwałe i bardzo wygodne w użyciu, chociaż przydałoby się w nim lusterko
+ łatwo się rozprowadza, nie tworzy plam - o ile używa się dobrego pędzla
+ trwałość (bardzo dobra)



Minusy:
- dostępność (tylko online)
    - wspomniany brak lusterka (chociaż mi to jakoś bardzo nie przeszkadza i myślę, że większości z Was też by to nie przeszkadzało, bo i tak malujemy się zazwyczaj przy jakimś większym lustrze:)



















 
Nadal możecie skorzystać z rabatu 10% w sklepie Born Pretty Store :)


Buziaki,

niedziela, 1 czerwca 2014

Urodziny po raz...

Kochani!

Czemu ostatnio nie miałam kompletnie czasu? to proste poza pracą szykowałam imprezę urodzinową - w końcu ćwierć wieku kończy się tylko raz ;)

Tak, tak - dziś skończyłam 25 lat.

W związku z imprezą postawiłam na dość prosty makijaż i mocniej zaakcentowane usta :)

Efekt prezentował się tak:

Mam nadzieję, że się podoba :)
Użyłam mojej ukochanej paletki do delikatnych makijaży 88 cieni  z BornPretty Store i kredki do ust z Mary Kay. Tusz to standardowo my secret :) a podkład to Revlon 150.


Buziaki,